Czy wszyscy piwowarzy to prostytutki?

… a właściwie, czy wszyscy piwowarzy domowi, którzy chcieliby sprzedawać swoje piwo, to prostytutki? Pewnie właśnie sobie myślisz drogi Czytelniku, że teraz to już kompletnie przegiąłem. Cóż, nie do końca ja to wymyśliłem.

Read more of this post

Torpedo z browaru Sierra Nevada

Torpedo, to jedna z ikon światowego piwowarstwa, takich jak Hoegaarden, Aecht Schlenkerla Marzen, Chimay Blue czy Saison Dupont. W porównaniu do wymienionych, jest to właściwie nowość na rynku. Piwo to powstało w browarze Sierra Nevada, który został założony w 1979r. i był jednym z pionierów piwnej rewolucji, jaka przetoczyła się przez Stany Zjednoczone. Torpedo to piwo, które wypuścili zaledwie kilka lat temu, ale już trafiło do panteonu światowego piwowarstwa. Co sprawia, że jest tak wyjątkowe? Po pierwsze nowatorski sposób chmielenia na zimno, czy jak chcą Anglosasi dry hopping. Po drugie użycie nowej odmiany chmielu jaką jest Citra. Udało mi się spróbować tego specjału. Niestety zaledwie kilka dni przed końcem terminu przydatności, a przy piwie którego najważniejszą stroną jest chmiel, świeżość jest kluczowa.

Read more of this post

Warzelnia Piwa Bydgoszcz – wizyta przedpremierowa

W ubiegłą sobotę miałem okazję gościć w Bydgoszczy, przy tej okazji postanowiłem odwiedzić nowy adres na piwowarskiej mapie Polski, a mianowicie Warzelnię Piwa w Bydgoszczy przy ul. Poznańskiej 8. Browar już działa, w tym sensie, że uwarzona została pierwsza warka koźlaka (16,5° Plato). Na degustację jednak będzie trzeba jeszcze poczekać. Precyzyjną datę trudno określić, trwają intensywne prace wykończeniowe, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Wg właścicieli Wenecja powinna otworzyć swoje podwoje w ciągu miesiąca, najlepszym terminem pewnie byłby długi majowy weekend. Właściciele wydawali się spokojni o ten termin, mnie wydawało się, że jest jeszcze sporo do zrobienia. Piwa niestety nie spróbowałem. Piwowar był nieugięty, zasłaniał się tym, że piwo zbyt krótko leżakuje, zaledwie kilka dni w tanku leżakowym. Trochę go rozumiem, z drugiej strony jakoś strasznie nie nalegałem, bo za rogacizną i tak nie przepadam. Mimo to wizyta była bardzo ciekawa.

Read more of this post

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 28 other followers